Tagi
Kategorie: Wszystkie | polityka
RSS
czwartek, 17 maja 2012
Tusk odrzucił pomoc USA i NATO! Pełny raport ws. Smoleńska!



 Tylko u nas: Sensacyjny raport ws. Smoleńska - niezalezna.pl

 

Sensacyjny raport ws. Smoleńska

Na łamach portalu Niezależna.pl publikujemy pełny raport dr. inż. Grzegorza Szuladzińskiego, eksperta parlamentarnego zespołu ds. katastrofy smoleńskiej pod kierownictwem Antoniego Macierewicza. Według naukowca jej przyczyną były wybuchy w czasie podejścia do lądowania, które zapoczątkowały destrukcję samolotu w powietrzu. Raport ma być przekazany do prokuratury.

Treść raportu podważa oficjalne przyczyny katastrofy. Szuladziński stwierdza w nim, że duża liczba odłamków samolotu i ich rozmieszczenie na znacznej przestrzeni wskazują, iż to nie mechaniczne uderzenie, a wybuchy były przyczyną zniszczenia tupolewa. Potwierdzają tę tezę m.in. zdjęcia z miejsca katastrofy.

DO POBRANIA - TUTAJ:

http://niezalezna.pl/28447-tylko-u-nas-sensacyjny-raport-ws-smolenska

 

Bez śledztwa USA i NATO ws. Smoleńska

 

Rząd odrzucił pomoc USA ws. katastrofy TU-154

Przedstawiciel amerykańskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego oświadczył, że po katastrofie smoleńskiej rząd USA zadeklarował swoją pomoc w śledztwie, jednak do dziś strona polska w ogóle o nią nie wystąpiła.

Zaraz po 10 kwietnia rząd USA wyraził gotowość udzielenia Polsce wszelkiej pomocy technicznej w trakcie śledztwa. Ben Rhodes z Rady Bezpieczeństwa USA oświadczył jednak, że strona polska nie zwróciła się o taką pomoc, choć propozycja udzielenia wsparcia jest cały czas aktualna.

W związku z powyższym, Ben Rhodes pytany przez polonijnych dziennikarzy z USA o dowody wskazujące na to, że w TU-154M doszło do dwóch wybuchów odparł jedynie, że jest to sprawa polskiego rządu.

- To jest sprawa, którą pozostawiamy Polakom i polskiemu rządowi.  Ani Stany Zjednoczone ani NATO nie prowadziły i nie maja planów prowadzenia osobnego dochodzenia - odpowiedział zastępca doradcy prezydenta Baracka Obamy do spraw bezpieczeństwa narodowego Ben Rhodes.

http://niezalezna.pl/28455-rzad-odrzucil-pomoc-usa-ws-katastrofy-tu-154

 

HOME - baltowcom -www.baltow.com       www.baltow.cba.pl

 

 

wtorek, 15 maja 2012
"Zamach" Solidarności na władzę!



  

 

          Wstyd mi za ludzi,którzy kiedyś należeli do grona zacnych działaczy Solidarności,walczących o wolność,demokrację,poszanowanie praw obywatelskich,społeczeństwo obywatelskie.O to,abyśmy my,Polacy czuli się w Polsce,jak w swoim domu.W swojej ojczyźnie.To,co stało się w piątek(11.05.2012) w polskim Parlamencie,łamie podstawowe prawa obywatelskie.
Oto marszałek polskiego Sejmu Ewa Kopacz,członek rządzącej PO decyduje,że na galerię dla publiczności nie zostaną wpuszczeni członkowie zarządu związku zawodowego "Solidarność".Gdy opozycja próbuje protestować,poddaje wniosek o nie wpuszczenie przewodniczącego związku Piotra Dudy i kilku działaczy "S" na salę obrad.Maszynka do głosowania,jaką są dziś w sposób zupełnie bezrefleksyjny posłowie z koalicji rządzącej wspierani przez Ruch Palikota,wniosek Kopacz bezrefleksyjnie poparli.
          Na takie bezprzykładne zaawłaszczanie sobie prawa Polska powinna zatrząść się z oburzenia.Dlaczego?!Ano dlatego,że po pierwsze-na posiedzenie Sejmu,jeśli tylko nie jest utajnione na galerię,czyli miejsce dla publiczności,może wejść każdy.Potrzebna jest tylko przepustka Straży Marszałkowskiej.Po drugie-Przewodniczący P.Duda reprezentuje setki tysięcy członków Solidarności,związku,który zebrał dwa miliony podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie,którą w piątek przegłosowano w Sejmie,czyli wydłużenia wieku emerytalnego.Po trzecie-Pan P.Duda nie jest żadną prywatną osobą,a człowiekiem który stoi na czele potężnej organizacji,mającej w swoim statucie obowiązek chronienia i obrony praw pracowniczych.
Sejm to reprezentanci suwerena,jakim jest naród i przed tym narodem odpowiadają.W imieniu narodu władzę sprawują,a nie wbrew niemu!

Decyzja o nie wpuszceniu związkowców na galerię,to wyraz wyjątkowej buty i arogancji władzy ustawodawczej do całego swiata pracy!
Co to za władza,która zamyka się przed przedstawicielami swych obywateli?!
Władza,pochodząca z nadania demosu,lekceważy tych,w czyim imieniu władzę sprawuje.A co jeszcze bardziej niepokoi to fakt,że ten niebywały skandal media przykryły,rozdmuchując do granic absurdu fakt,że oburzeni związkowcy przez godzinę nie chcieli wypuścić poza teren Sejmu dzielnych przedstawicieli narodu,spieszących na sielski weekend,po uchwaleniu,w sposób mający z dobrym obyczajem parlamentarnym niewiele wspólnego,kluczowej dla Polaków ustawy.Zamiast stanąć na przeciwko protestujących i wyłuszczyć,czym się kierowali podnosząc rękę za wydłużeniem wieku emerytalnego,nie reformując ZUS-a,tak by w przyszłości system nie okazał się byćniewydolnym,czym prędzej chcieli z Sejmu czmychnąć.Do domu,do rodzinnego ciepełka,zapominając o narodzie,o losach którego parę godzin wcześniej niebezpiecznie zdecydowali.I rozpoczęli przepychanki ze związkowcami.Reprezentanci narodu,którzy przed narodem winni się tłumaczyć i przedewszystkim z wyborcami swe decyzje konsultować.Dziś jak Polska długa i szeroka z telewizorów tzw.autorytety grzmią o zamachu działaczy Solidarności na władzę w Polsce.Ta zmasowana akcja 
propagandowa ma odwrócić uwagę od tego,w jak bezczelny sposób i to w Parlamencie łamane są podstawowe kanonydemokratycznego państwa.
Najbardziej merytoryczne wystąpienie kilka dni wcześniej miał na temat systemu emerytalnego właśnie
przewodniczący P.Duda,gdy uzasadniał,dlaczego o tak ważnej dla Polaków sprawie naród zdecydowałby 
w referendum.Premier nazwał go wówczas z trybuny sejmowej pętakiem,co także jest niebywałym skandalem i drwiną z dużej części narodu.
Dziś P.Duda mówi: "Będziemy walczyć aż do końca,aż do kosza trafi ustawa
o wydłużeniu wieku emerytalnego.A sam tryb przeforsowanie tej pseudo-reformy,nadzwyczajne tempo,bez konsultacji społecznych,jest złamaniem prawa i konstytucji.Dlatego Solidarność z determinacją będzie ją kontestować,licząc też na wsparcie partii opozycyjnych,że skierują wniosek w sprawie tej pseudo ustawy do Trybunału Konstytucyjnego.Bo wprowadzenie jej w życie spowoduje,że za kilka lat niebezpiecznie poszerzy się w kraju sfera ubustwa."
I należy życzyć sobie,by słowa dotrzymał.Każdy wie,że reforma jest niezbędna.
Reforma,a nie okradanie Polaków z ich praw!
"Wy,którzy pospolitą rzeczą władacie.Wy,którym ludzi paść poruczono i zwierzchności nad stadem bożym zawierzono:
Miejcie,to przed oczyma zawżdy swojemi,żeście miejsce boże zasiedli na ziemi,z którego macie nie tak swe własne rzeczy,tako wszytek mieć ludzki rodzaj na pieczy".
Autor : Danuta Rucińska            e-mail -         ruc2@wp.pl
poniedziałek, 14 maja 2012
Niesiołowski-Damski bokser pod sąd!

HOME - baltowcom

 

Nierób Niesiołowski

Trzy wystąpienia z mównicy sejmowej, dwa podpisy pod projektami ustaw, zero zgłoszonych projektów uchwał, interpelacji poselskich, wniosków czy zapytań w sprawach bieżących. Poseł Stefan Niesiołowski słynie z lenistwa.

Obecny na niemal wszystkich posiedzeniach Sejmu, zasiadający w pierwszym rzędzie Stefan Niesiołowski słynie z niezwykłej aktywności. Sprowadza się ona jednak jedynie do chamskich wypowiedzi kierowanych do posłów opozycji. Nie ma właściwie stenogramu z posiedzeń izby, w którym nie pojawiałoby się jego nazwisko jako tego, który wykrzykuje coś do polityka na mównicy.

Jego zachowanie jest często zasłoną dymną dla ważnych tematów społecznych i politycznych, jak niedawno przyjęta ustawa emerytalna.

Jednocześnie należy do najbardziej leniwych parlamentarzystów, jeśli chodzi o działalność polityczną. W tej kadencji trzy razy stanął na mównicy sejmowej. Da porównania: rekordzista Romuald Ajchler z SLD pojawił się na niej już 104 razy, Zbigniew Kuźmiuk z PiS-u 81. Pozostali posłowie przemawiali średnio kilkadziesiąt razy. Wyraźny brak aktywności to także liczba interpelacji poselskich. Niesiołowski nie ma na swoim koncie ani jednej, podobnie jak w poprzedniej kadencji. Rekordzistka Anna Sobecka z SP złożyła już 177, a Kazimierz Moskal z PiS-u - 174.

Niesiołowski nie złożył także żadnego projektu uchwały czy wniosku. Ograniczył się do dwóch zapytań i oświadczeń. Należy - jako przewodniczący - tylko do jednej komisji w Sejmie, nie działa w żadnej podkomisji. Nie słynie też z aktywności w swoim okręgu wyborczym.

http://niezalezna.pl/28276-nierob-niesiolowski

 

Szokujący brak reakcji - niezalezna.pl 

 

Szokujący brak reakcji

Wywiad z Ewą Stankiewicz, dziennikarką zaatakowaną przez posła Stefana Niesiołowskiego, rozmawia Magdalena Michalska. 

Poseł Niesiołowski rzucił się na Panią. Niektóre media inaczej to opisywały. 

Oburza mnie kłamliwy opis w „Wyborczej”. Ci dziennikarze chyba nie są w stanie odróżnić obrony przed kamerą od atakowania jej. Relacjonowałam wydarzenia rzetelnie. Ciekawe, że zarzuty nierzetelności pojawiają się ze strony „GW”, która przez część społeczeństwa uważana jest za medium tendencyjne. Niesiołowskiego najwyraźniej zdenerwowało to, że pytania nie zadał mu zaprzyjaźniony dziennikarz. Moje pytanie nie było nawet kontrowersyjne.

Groźne dla wolności słowa wydaje się przeświadczenie posła, że może sobie wybierać dziennikarzy i pytania, na które chciałby odpowiedzieć. A nawet utrudniać relacje z wydarzeń, w których uczestniczy. O agresji słownej i napaści na mnie nie wspomnę.

Jak zachowywali się świadkowie tej napaści?

To było najbardziej szokujące. Poseł Niesiołowski najwyraźniej nie panuje nad swoimi reakcjami i jest mi go nawet szkoda. Ludzie z jego środowiska odciągali go, usiłowali uspokoić. Jestem przekonana, że bali się, iż on zrobi coś nieprzewidywalnego, że posunie się jeszcze dalej. Byli tam jeszcze inni ludzie. Zwróciłam się do nich z prośbą o pomoc. Jeden z mężczyzn spojrzał mi w oczy, uśmiechnął się i powidział: "Ja nic nie widziałem". A operator jednej z głównych stacji telewizyjnych przypatrywał się zajściu z opuszczoną kamerą.

A reakcja policji?

Kilka razy podchodziłam do strażnika stojącego przy sejmowym bloku F i prosiłam, by wezwał policję. Nie mogłam jednak się doprosić. W końcu stwierdził, że policja była i rozmawiała z marszałkiem Niesiołowskim. Stałam cały czas na tym placu i nie widziałam tej policji. Poprosiłam, by wezwano ją jeszcze raz. Wtedy usłyszałam, że sama mam zadzwonić pod numer 997. Zadzwoniłam. Przed Sejm przyszedł policjant i powiedział, że mam się zgłosić na komisariat przy ul.Wilczej. Powiedziano mi także, że i tak nic nie można zrobić - osoba marszałka jest objęta immunitetem.

http://niezalezna.pl/28274-szokujacy-brak-reakcji

 

Apel w sprawie zachowania Niesiołowskiego - niezalezna.pl

 

 

Apel w sprawie zachowania Niesiołowskiego

Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP wyraża zaniepokojenie agresywnym i skrajnie niekulturalnym zachowaniem posła Stefana Niesiołowskiego wobec dziennikarki Ewy Stankiewicz, a także niemniej niekulturalnymi wypowiedziami ww. posła na temat szeregu dziennikarzy. Apelujemy do władz Platformy Obywatelskiej i Prezydium Sejmu RP o wyciągnięcie wszystkich możliwych dyscyplinarnych konsekwencji wobec posła Niesiołowskiego.

Równocześnie przypominamy, że CMWP SDP w październiku ubiegłego roku wysyłało do Marszałka Sejmu zapytania w sprawie obraźliwych wypowiedzi posła Stefana Niesiołowskiego nt. redaktora Pawła Lisickiego. Z niepokojem zwracamy uwagę, że do dziś nie dostaliśmy na nie odpowiedzi. Całkowity brak reakcji rodzi uzasadnioną obawę, że zachowania posła Niesiołowskiego są przez Prezydium Sejmu akceptowane.

http://niezalezna.pl/28286-apel-w-sprawie-zachowania-niesiolowskiego

 

Damski bokser - niezalezna.pl

 

 

Damski bokser

Niezależni dziennikarze bronią Ewy Stankiewicz zaatakowanej przez posła PO Stefana Niesiołowskiego i krytykują go. Media głównego nurtu piszą o polowaniu na parlamentarzystę. PiS zawiadamia prokuraturę o napaści na dokumentalistkę.

Dziennikarze mediów niezależnych stają murem za znaną dokumentalistką Ewą Stankiewicz. Nie szczędzą krytycznych uwag Stefanowi Niesiołowskiemu. W specjalnym oświadczeniu Kongres Mediów Niezależnych zwraca uwagę, że poseł nie ma prawa odmówić wypowiedzi dziennikarzowi, jeśli znajduje się w miejscu publicznym. Podkreśla, że takie zachowanie „jest aktem braku szacunku dla obywatela i zawłaszczeniem przestrzeni publicznej. Nie licuje z godnością parlamentarzysty i jest świadectwem aroganckiego podejścia władzy do mediów i obywateli”.

Krzysztof Czabański, przewodniczący Kongresu Mediów Niezależnych, zwraca uwagę, że rozmowa polityka z dziennikarzem nie jest aktem dobrej woli. – Funkcjonariusz publiczny jest zobowiązany do kontaktów z mediami niezależnie od tego, czy mu się te media podobają, czy nie. Powinien zdawać sprawę ze swojej działalności przed społeczeństwem, a to dzieje się także za pośrednictwem mediów – wyjaśnia.

Podobną opinie wyrazili dziennikarze w apelu o bojkot Niesiołowskiego. "Atak na dziennikarkę jest zakwestionowaniem podstawowych zasad demokracji" - napisali na portalu Niezależna.pl. Wśród sygnatariuszy apelu znaleźli się m.in. Teresa Bochwic, Katarzyna Górska-Hejke, Dorota Kania, Joanna Lichocka, Tomasz Sakiewicz, Bronisław Wildstein, Michał i Jacek Karnowscy, Marcin Wolski, Krzysztof Wyszkowski i Łukasz Warzecha.

Szef Centrum Monitoringu Wolności pracy Wiktor Świetlik krytykuje Niesiołowskiego za zachowanie wobec dziennikarki. Uważa je za niedopuszczalne, tym bardziej że było ono wymierzone w kobietę. - Takie zachowanie wobec kobiety to chamstwo - ocenia Świetlik. Zwraca uwagę, że odpowiedzialność polityczną za wyczyny Niesiołowskiego ponosi Donald Tusk, który je toleruje.

W podobnym tonie wypowiada się publicysta i komentator polityczny Rafał Ziemkiewicz. Uważa, że Stefan Niesiołowski jest wypuszczany przez liderów PO do robienia zadymy. - Niesiołowskiemu doradzałbym zmianę leków, bo te, które teraz bierze, są nieskuteczne. Ale pretensje mam do Donalda Tuska, że wykorzystuje chorego człowieka - mówi Ziemkiewicz.

Tymczasem portal Gazeta.pl broni Stefana Niesiołowskiego. Pisze o "polowaniu na Niesioła". Sugeruje, że poseł był "zaszczuty" przez Stankiewicz.

Rzecznik PiS-u Adam Hofman zapowiada, że dziś Prawo i Sprawiedliwość złoży doniesienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa przez Niesiołowskiego. Podkreśla, że jeżeli Tusk nie wyrzuci Niesiołowskiego z partii, będzie to oznaczało, że popiera bicie dziennikarzy.

http://niezalezna.pl/28273-damski-bokser

 

http://niezalezna.pl/28288-w-polsce-nie-ma-demokracji

 HOME - baltowcom

sobota, 05 maja 2012
Śniadanie w Trójce z Wolskim w tle

 

Udało mi się w radio ustawić Trójkę,której już od dawna nie miałem okazji posłuchać. Trafiłem na polityczne śniadanie,ale o tem potem,bo teraz chwilka wspomnienia. 

Kiedyś to była moja ulubiona stacja ze względu na klimat wyróżniający ją z grona pozostałych. Z pewnością jest to zasługa puszczanej muzy,bardziej stonowanej co wycisza złe emocje pobudzając przy tym korę mózgową do myślenia. W czasach,kiedy robiłem za puszczacza kawałków na organizowanych disco czatowałem ze szpulakiem,aby złowić jakiś kawałek z Zachodu. W Trójce poznałem Marcina Wolskiego,który swoimi tekstami w świetny sposób kontynuował dalszy rozwój fałd pod moją czaszką zapoczątkowany w dzieciństwie przez Ojca słuchającego ukradkiem Głosu Ameryki i Radia Wolnej Europy. To Powtórka z Rozrywki i 60 Minut na Godzinę były najbardziej oczekiwanymi audycjami z humorem przemycające ważne i poważne treści,a wyłuskiwanie ich było w sobie twórczym wyzwaniem i ambitnym zajęciem. Z wielkim sentymentem wspominam tamten czas,kiedy ludzie mediów mieli,jakieś ambicje. Cieszę się,że po dziesiątkach już lat spotykam Pana Marcina po tej samej politycznej stronie i składam Mu- Wielkie Dzięki za intelektualny budulec,który dziś stanowi fragment mojego kręgosłupa . 
Spróbuję wsłuchać się ponownie w Trójkę,o ile radyjko fali znów nie zgubi.
 Pora wrócić do Śniadania w którym co prawda w niepełnym i zaocznie,ale miałem okazję uczestniczyć. Z.Ziobro,jak podpadł u mnie w wielu miejscach od czasu szkodliwego,wręcz poronionego pomysłu utworzenia własnej partyjki,tak dziś w Trójce zachował się w sposób właściwy. Choć pomysł Prezesa o bojkocie Ukrainy skrytykował, to nie wykazał się przy tym czepiactwem,ale ustawiając go w szerszym kontekście nawet obronił. Sam,w tym miejscu muszę się nieco pokajać,bo usłyszawszy o poparciu bojkotu przez Prezesa zbulwersowałem się,no bo jak-współorganizator Euro kopie tych,których mamy odciągać od Moskwy?Ale w tej chwili patrzę na to już nieco łagodniej i widzę teraz w tym dopalacz dla DonaldaNicNieMogę oraz POzostałych POzorantów POlityki zagranicznej z Biesiadującym Myśliwym na czele. Witold Waszczykowski pięknie zaskoczył towarzystwo (moim ulubionym) określeniem "Pisior",a przedewszystkim pochwałą dla wyjazdu KomuRuskiego do Jałty. Wiem,że nikt nie uwierzy,ale wydaje mi się,że usłyszałem w tym samym momencie,jak ciągle ujadającemu i kąsającemu PIS A.Halickiemu warga upadła uderzając o zastawiony ciasteczkami stolik. 
"i to byłoby na tyle",bo tylko na tyle udało mi się wziąźć udziału w Trójkowym Śniadaniu. 
Zawracali głowę turyści pytając o drogę do Pałacu,a co do tej pory było wielką rzadkością. No,i fajnie,że wreszcie po za plastkiowymi stworami i kaszanką zaczynają się interesować historią swojego kraju. Wina władz,że promuje tylko biznes swojego instalatora i mocodawcy,ale... taka jest właśnie "zgodna współpraca",że w zamian za wyborczą kampanię jest rewanż. Miejsca godne pamięci skazane są na ruinę,bo środki na ich ratowanie uleciały wraz ze sztucznymi ogniami na sponsorowanych przez samorządy i budżet państwa kulturalnych w stylu Cycko Dodowych imprezach. A,jak już o Dodzie to ta dopiero odwaliła im kiedyś numer,bo skasowała publiczną kasę,jak należy to później,gdzieś tam w mediach i tak określiła ociekających śliną i łaszących się do niej lokalnych prominentów wiochą. Wielu tu było dotowanych gwiazdorów,jak choćby Zakopower,Kate Ryan,Stachuski,Golce i... ile wywalił na to Kałamaga i reszta kolesiów związanych z TOS spłacając z biedych budżetów gminy,miasta i powiatów tym samym swoje miejsca na lokalnym świeczniku? Tego,nie wie nikt i jak widzę nikogo to też nie obchodzi,bo wszyscy odwracają głowę trzęsąc portkami przed nazwiskiem Ciosek. Był kiedyś jeden lokalny polityk,który miał jaja i na znak protestu Białoruskich wyborów 2008 zbojkotował wybranego z pogwałceniem demokracji wójta. Na jego zaprzysiężenie przysłał list-oświadczenie w którym podobnie,jak ja wcześniej na swoim blogu-stwierdził,że nie uznaje takich wyborów,a najwyższą władzą w gminie jest dla niego Przewodniczący Rady Gminy. Kim był ów polityk? To nie żyjący już dziś były Poseł ś.p. Leszek Bugaj. Swoim symbolicznym i godnym gestem zaskarbił sobie niezgonną pamięć i szacunek. Przy okazji,co mu jeszcze dobrze wspominam to,że był orędownikiem pomysłu budowy w każdej gminie niewielkich i niedrogich instalacji przetwarzających rzepak na paliwo. 
Kilka miesięcy temu w SE był wywiad z twórcą domowej instalacji wytwarzania oleju napędowego z rzepaku,który koszt litra produktu podaje na 60groszy,co przy dzisiejszej cenie to 10% tego,co na stacji! Tyle tego pierdaczenia o energetyce,ładowania się w kosztowny atom,bo się komuś znów,coś ubździło,aby trwonić kasę,a tu... paliwo ku uciesze i półdotowanych rolników energia w polu rośnie! Już Gierek próbował wycisnąć benzynę z węgla,a kilka lat temu ogłoszono przecież,że nasi naukowcy mają na to i teraz opłacalny sposób. Mamy ropę na Podbeskidziu i wystarczy wiercić dziurę i jak nasz pionier nafty wiadro w niej zanurzyć. Mamy łupki dzięki,którym za kilka lat tacy Amerykanie będą mieli Bliski Wschód w 4literach,bo uzyskają samowystarczalność,a my?! Pieprzymy to wszystko podpisując tajne umowy z Gazpromem na dziesięciolecia dzięki,którym kupujemy gaz płacąc drożej niż Niemcy?!
 Pod Trybunał Stanu z tak rządzącymi ludźmi,bo jak zrobi się goręcej to mogą od razu trafić pod ścianę za zdradę państwa,któremu mają służyć,a nie interesom obcych mocarstw! 
Niech mi ten,co brakuje mu jakiejkolwiek ogłady nie rzuca obłudnych i pustych haseł w stylu "Zgoda buduje",bo na takie działania zgoda nie buduje,ale rujnuje i wrzuca nas na pokolenia w nędzę! 
W d*** mam to całe EURO,bo prawdziwy i czysty sport to ja mam na szkolnym,czy osiedlowym boisku,a komercyjne imprezki UEFA niech ładuje swoją kasę,a nie odbierając chorym leki! 
Chrzanię twoje apele o spokój,bo zamiast twojej kolejnej bibki-igrzysk mam przed oczyma licznik długu narodowego,który wcześniej,czy później trzeba będzie spłacić! 
Niemiec wołał od Greka wyspę,a od nas co?!
ZEGAR - dziś 959 811 095 233 
czwartek, 03 maja 2012
FWP-EUROprotesty w POlikocim języku

HOME - baltowcom

 

 

... usłyszałem w radio pewnego osobnika,który znów sprowokował mnie. Mam na myśli tego ludzia,co rozwalił swoje brzydko pachnące 4litery w fotelu po... Tym,który powinien był w nim zasiadać,ale... zginął pod Smoleńskiem! Tak,sposób w jaki piszę o tym ludziu świadczy o tym,że nie uznaję tego wyboru! Nie szanuję demokracji? Ależ skąd,a prawdziwa demokracja to wręcz moja obsesja i moje oczko w głowie. W kraju niestety jej nie ma,bo nie ma dla niej fundamentalnych podstaw,czyli ogólnokrajowych wolnych i powszechnie dostępnych mediów! Te,które są prowadzą POprawną POlitycznie manipulacje i dezinformacje wpisując się doskonale w definicję A.Wajdy o "zaprzyjaźnionych mediach". Nie ma demokratycznych wyborów bez rzetelnej informacji wyborców,a więc ten ludź w tym fotelu jest oddelegowanym na to miejsce przez POprawnych figurantem,a dla mnie intruzem!
Czym to znów indywidum owe ciśnienie moje dźwigło? Ano,tym że oczekuje odemnie,abym udawał,że pachnie,kiedy wyraźnie od jego 4liter śmierdzi! Obłudniku ty jeden,zakłamana kanalio trzeba było bąków nie puszczać,a teraz w gacie nie robić! Kiedy zamierza się przyjmować gości to wszyscy domownicy powinni być dożywieni i odziani,a nie tylko ty i twoi kolesie. Mierzi mnie plastikowy uśmiech i cały zakłamany wizerunek,a wręcz ochydne jest to,kiedy ktoś używa wody pachnącej nie wypucowawszy należycie swoich "pachnących-inaczej" 4liter. POmylony POrządku Rzeczy nie POuczaj mnie,jak się mam zachowywać,bo sam nie POsiadasz krzty kultury i ogłady! PrzyPOmnij sobie,coś sam mówił i robił,jak przy trumnach chichotał,jak twoi kolesie Gieremek do Brukseli,a Kwaśniewski do Berlina wylewać łzy i kląć na mnie po wygranych przez PIS latali! Kto sr** w swoje gniazdo?! Wyliczać ci więcej? Proszę masz ty... POludziu linka i odśwież sobie zniszczoną nadmiarem cholesterolu z tłustych mięs pamięć! 


Bujaj się!!! 

http://niepoprawni.pl/blog/1586/cytaty-z-po-prawnej-partii-milosci

Wielu,jednak ma rację określając mnie jako oryginał,bo ze swoimi poglądami do tego świata nie pasuję. Nie umiem,choć może raczej nie chcę,a wręcz nie mogę,kierowany jakimś wewnętrznym głosem upodabniać się do otoczenia niczym kameleon. Nie pędzę na oślep w kierunku,jakim powieje wiatr i nie kleję się do nikogo tylko na wzgląd,że posiada pieniądze,czy władzę oraz nie robią na mnie wrażenia najwyżej sięgające koneksje. Tylko czysta,uczciwie zarobiona kasa i władza będąca nie pracą,lecz służbą społeczeństwu zasługują na szacunek,a wszystkich,którzy swą siłę i pozycje wykorzystują do łupienia i gnębienia innych bezapelacyjnie ganić i tępić. Czyścić pole-kraj z coraz bardziej pleniących się chwastów,co odbierają życiodajne składniki polskiej uprawie. Jak pielęgnować młode i słabe roślinki,kiedy chwasty od samego siewu ograniczają dostęp słońca rzucając na nie swój cień?! Ile z nich będzie w stanie przebić się i wyrosnąć,aby dla Tej Ziemi wydać godny plon?!
Nasza rola to dziś plewić!

http://www.mmostrowiec.pl/artykul/raport-z-europola

Nie życzę sobie kąśliwych uwag,bo móje polityczne CV jest prawie,jak czysty kryształ. A,prawie,bo... dałem się nabrać Bolkowi i wybory 4czerwca1989. Pocieszam się,że nie tylko ja,ale nadal mam do dziś sam do siebie o to żal. Wstyd mi przedwieloma ludźmi,że kiedy Oni starali się przekazać mi Prawdę,to ja nie dałem i wtedy wiary i tkwiłem w obłudzie.Dziś jedyne,co mogę to uderzyć się w pierś i powiedzieć-przepraszam. Razem z ś.p. Lechem Kaczyńskim rozstałem się z Wałęsą i od tego czasu do dziś określam się "Kaczystą". Tak,że wielu z napływowego elementu po wygranych w 2005 przez PIS wyborach nie ma prawa traktować mnie z góry! Nie pozwolę sobie na to,aby jacyś stołkowi karierowicze,co prywatnie działania partii dzięki,której istnieją i z niej żyją traktują z przymrużeniem oka . Ze względu na Prezesa,którego darzę zaufaniem i mimo tego,że do PIS mnie nie chcieli to... dopuściłem się samowoli i uzurpuję sobie prawo Jego stronnikiem być. Mam gdzieś wszelkie złośliwości i o ile warunki mi na to pozwolą,to zamierzam nadal starać się,aby w obaleniu POokrągłostołowego POrządkt mieć,choćby skromny udział. PIS podobnie,jak inni nie jest wolny od zniewolonych przez strach,czy też żądzę kasy,lub kariery ludzi,ale jako największa polityczna siła daje realne szansę,aby POukładaną w Magdalence Polskę zmienić. Z grupki osób skupionych wokół Braci Kaczyńskich wyrosła znacząca w kraju siła i choć Jarosław Kaczyński nie ustrzegł się pewnych błędów,jak każdy człowiek,a za które ja osobiście winię raczej ludzi odpowiedzialnych za partyjny marketing-to ... Czy się to podoba,czy też nie- to uważam,że dziś to Prezes wspólnie z Szefem NSZZ Solidarność udostępniając pozostałym ze środowiska patriotycznego miejsca w pierwszym szeregu powinni nas poprowadzić we Wspólnym Marszu w obronie wolności i godności. Jest czas,Najwyższy Czas,aby skończyć z PRL-BIS i wywrócić Okrągły Stół! Pora zacząć budować od nowa - przyjazną uczciwym ludziom i niezależną od obcych RP! Każdy,kto będzie się ociągał,
lub sabotował poprzez stawianie warunków nie działa dla dobra wspólnego i jawi mi się,jako Polski wróg. Czas politycznej zabawy i figlów,już minął,bo pod Smoleńskiem i Łodzi polała się krew! Codziennie umierają ludzie z braku właściwego leczenia oraz leków,bo ich nie ma,lub ich na nie niestać! Wielu ginie w przeróżnych wypadkach do których dochodzi przez biedę,bo wynikający z niej stres powoduje brak ostrożności. Kto porwał się na takie analizy? Napewno nikt,bo nikt nikomu nic nie udowodni,ale daję głowę,że tak jest! Następuje codzienna eksterminacja naszego narodu! Ktoś,kto udaje,że tego nie zauważa zaślepiony patrzeniem na czubek własnego nosa jest zwykłym ślepcem i dopuszcza się grzechu zaniechania. Każdy,kto to przeczyta i na sytucję w kraju pozostanie obojętny niech się boi własnego sumienia,które nie da już spokoju i od tej pory zacznie gryźć. Ja zrobiłem swoje-posiałem właśnie ziarno w nadzieii,że dla narodowej wspólnoty,dla Polski,coś w czyjejś głowie z niego wykiełkuje. 

http://youtu.be/K5gEmKN6CMQ

 

sobota, 28 kwietnia 2012
FWP-"Front Wspólnego Protestu"



Dedykacja dla Piotra Dudy Szefa NSZZ Solidarność w podzięce za słowa,jakie usłyszałem w porannej rozmowie RMF. Słowa o które od dawna prosiłem i nadszedł wreszcie ten dzień,kiedy je usłyszałem. FWP-"Front Wspólnego Protestu" - brzmi dobrze i skrót fajnie wygląda. Tylko wspólne działanie wszystkich środowisk niezadowolonych z działań PO-PSL rządów wspieranych przez "zaprzyjaźnione media" ma szansę odnieść oczekiwany skutek. Cieszę się,że Duch Mojej Solidarności nareszcie się budzi,bo nie ma innej drogi,niż powrót do Jej Korzeni! Do poczucia wspólnoty w dążeniu do najważniejszego celu,jakim jest szanowana w Europie silna Polska z Godnie żyjącymi Jej obywatelami! Człowieki!-wszystkich grup,stronnictw,klubów i partyjek Opiętajcie się, Wygaście bieżące ambicje i spory,i to nie dla mnie,Piotra,Jarka,czy też innego Zenka,lub Gienka,ale... Dla Tej o Której,tak często i chętnie mówicie, Którą ponoć kochacie i służycie! Wyciszcie się i wsłuchajcie w wypowiadane przez Was słowa i wyzbądźcie się tych,które dzielą zastępując je tymi,co łączą do wspólnego działania. Niech FWP stanie się wspólnym przedsięwzięciem tych, którzy nie uprawiają pustosłowia i dla których Dobro Polski jest Prawdziwie Najważniejszym Celem! A, ulice w Warszawie są wystarczająco szerokie,aby w pierwszym szeregu Wasze sztandary pomieścić! Nie musicie się przepraszać,czy pozorować sztucznych i nietrwałych pojednań,bo... Wystarczy,że ugryziecie się w język,aby nie wydobyć z siebie dzielącego słowa,tak po po prostu- o trującej żółci zapomnijcie i pomilczcie o niej,choć przez chwilę! Skończcie z podniecaniem się z podpuchą,jaką są publikowane,co rusz- stopnie poparcia,czy zaparcia i wypuśćcie rozdymające Was złe i trujące gazy,a potem ... marsz na Marsz "Frontu Wspólnego Protestu"!!!


Koło historii zatoczyło swój bieg-proszę poświęćcie chwilę i zdobądźcie się na refleksję.



 

http://youtu.be/LN0dA1YVCWQ

czwartek, 19 kwietnia 2012
"Głos ulicy" do "Prof." S.Niesiołowskiego

 

Słuchając RMFu(bo najlepiej odbiera bylejakie radyjko) między sprzedawanymi chrupkami i lizakami naleciało mnie na klikanie. Czekam właśnie na zapowiedzianego Adama Hofmana . Wcześniej traktowałem Go,jako takiego sobie chłopca,ale od jakiegoś czasu jawi się,jako elokwentny polityk gotowy do szybkiej i trafnej riposty. Co powie i jak sobie poradzi w nieprzyjaznym PIS radio?

Nie udało się z należytą uwagą wysłuchać,bo kilka dzieciaków "zawieruszyło się" i dało utargowć swoje Orbit-owe 10groszówki. Po nich samych widać POgarszającą się w oczach sytuację w kraju,bo kurczące się,lub coraz żadsze "ustawowe :-) " kieszonkowe wpędza je,już w tym wieku,w POreklamowy stres! Non-stop atakowane coraz to bardziej wyrafinowanymi cudeńkami w TV muszą mierzyć się z brutalną rzeczywistością,czyli "złymi" rodzicami,którym zaczyna brakować na chleb. Chciał nie chciał wdepnąłem na niwę świetlanej POlityki prorodzinnej i to w czasie rozliczania PIT,kiedy głośno słychać o jednym z jej elementów- uldze na dzieci,a z którą jest jedno,ale coraz powszechniejsze ALE,bo... Aby z niej skorzystać to... Trzeba mieć z czego ją odpisać!

Miałem pisać dalej o "wsparciu" POprawnego państwa tych,którzy dźwigają trud wychowania na dobrych obywateli tych,co mają w imię solidarności sPOłecznej pracować na ... emerytów. Nie mogę teraz,bo wstąpiła znajoma Pani,babcia kilkuletniego chłopca i w kilku zdaniach opowiedziała o pobycie wnuczka w szpitalu,co... znów dźwigło ciśnienie i odebrało zdolność kulturalnego pisania! A,faktów takich znam w cholerę!

Wrócę jednak do tego od czego zacząłem,a więc do Hofmana. Z tego,co udało mi się dosłyszeć to nie zawiódł-było dobrze! Z POszarpanym nerwem nie dam rady sPOkojnie skomentować i uchwycę tylko zdanie,choć nie dosłyszałem pod czyim było ono adresem,ale dla mnie ważne,bo zauważam efekt stanu Jaruzelskiego,czyli POddaństwa,apatii i beznadzieji,a słyszę coraz częściej "a,co my możemy?"-zdanie Hoffmana- "Jak wsłucha się w głos ulicy i wróci,to się dogadamy"
To WAŻNE zdanie ze względu na słowa "Głos ulicy" wydrwiwane przez POlitycznie POprawny "salon",który kocha "ulicę",kiedy czas wyborów i jego lokatorzy pchają się na swoje fotele,a PO... mają tą dopiero,co chołbioną "ulicę" w głębokim POważaniu!!! To My ta "Ulica" jesteśmy najliczniejszą częścią tego społeczeństwa,to My jesteśmy solą tej ziemi,to My musimy dźwigać ciężar utrzymania państwa i wychowania jego przyszłych obywateli! A,wy?! Rozwalacie w wygodnych fotelach swoje 4litery wpychając swoje głowy do szklanego pudła wydając kolejne POuczenia i POlecenia oczekując ciągle POsłuszeństwa oraz kolejnych wyrzeczeń !!! Mam przed oczami obrazy,gdy pod "Niespodzianką" cieszyliśmy się z wyboru każdego z was, kiedy to ufni ludzie zdejmowali z palców swoje ślubne obrączki na FOZZ i pamiętam tamte obiecanki za "krótkotrwałe zaciskanie pasa" do jakiego słodko i przekonywująco namawiał wczorajszy bohater "Bibki u Komorowskiego", ... Zatraciliście się bez reszty w swoich oczekiwaniach! 
Pod Smoleńskiem nie tylko rozbił się samolot z 96 ludźmi,ale powstała w państwie wyrwa,a wy?! Zamiast rzetelnie,uczciwie przyczyny jej powstania wyjaśnić i starać się ją jakoś załatać to... Tak,jak Rosjanie do Naszego Samolotu dopadliście z łomami i dalej ją rozwalać! Wasze "śledztwo",które na wątpliwości zamiast je wyjaśniać i rozwiewać odpowiada prostackim i ordynarnym atakiem udowadnia tylko,że jest bylejakie i POzorowane,a wręcz jest to matactwo!!! Nie będę,kiedy mi plujecie w twarz udawał,że deszcz pada,prowokujecie swoją obłudną "POlityką Miłości" i doprowadzicie w końcu do tego,że poleci kostka brukowa na wasze puste ... głowy! Ten numer przerabialiśmy już w 1981,kiedy to wasza sztandarowa "kanalia" niejaki Niesiołowski nawoływał do "wieszania komunistów na latarniach" dając "usprawiedliwienie" dla 13grudnia stanu Jaruzelskiego! (kto po za mną mu to jeszcze pamięta?) Dziś ten WREDNY PROWOKATOR znów robi przecież to samo !!! Mam swoją dalszą prognozę,ale ... to już czyste gdybanie.

 

p.s. Jeszcze tekst AUTOPROMOCJA zawierający lokowany "artykuł" w postaci czystej wody "naturszczyka",który słysząc w TV z ust przedstawiciela panującej "Partii Miłości" prośbę skierowaną do dziennikarzy w obronie sztandarowej "Ministry" tego rządu fachowców: "Dajcie spokój i dajcie Jej 6miesięcy,aby mogła nauczyć się i sprawdzić" - postanowił złożyć swoją ofertę.

Biorąc POważnie pod uwagę troskę i zapewnienia,że budżet państwa to dla POprawnej POlitycznie władzy PRIORYTET i liczą się nie jakieś tam przyszłe domniemane oszczędności,lecz te realne "tu i teraz" postanowiłem POświęcić się i w imię,tak ważnego dla PO tzw.dobra wspólnego jestem gotów "przebić" warunki finansowe "Ministry" dzieląc wszystko przez 6! Czyli miesiąc próbny i gaża też 1/6! Aby was rozpalić do swojej oferty składam zobowiązanie,że jeśli na tym skróconym stażu okażę się gorszy to... chapniętą w ten sposób kaskę oddam.

A,i jeszcze- patrząc na ten rząd to resort,czyli luksusowy fotel jest mi zupełnie dowolny.

Czekam

 

baltowcom

niedziela, 15 kwietnia 2012
Mapa katastrofy TU-154M pod Smoleńskiem



 

Po­nad wszel­ką wąt­pli­wość wia­do­mo już, że do ka­ta­stro­fy do­pro­wa­dzi­ły dwa wstrzą­sy, do któ­rych do­szło, gdy tu­po­lew zo­sta­wił za so­bą słyn­ną „pan­cer­ną” brzo­zę. Do od­kry­cia szcze­gó­łów ostat­nich se­kund lo­tu Tu­-154M z pre­zy­den­tem na po­kła­dzie przy­bli­ża­ją nas usta­le­nia na­ukow­ców z Ame­ry­ki, Au­stra­lii i Pol­ski, pra­cu­ją­cych mi­mo blo­ka­dy ze stro­ny rzą­du. Na za­łą­czo­nej ma­pie sa­te­li­tar­nej za­zna­czy­li­śmy po­ło­że­nie klu­czo­wych dla ka­ta­stro­fy punk­tów wy­ni­ka­ją­cych z pro­wa­dzo­nych przez na­ukow­ców ana­li­z da­nych, a tak­że miejsc, gdzie prze­by­wa­li świad­ko­wie, któ­rzy twier­dzi­li, że wi­dzie­li pło­mień i roz­bły­ski za ogo­nem sa­mo­lo­tu. Te da­ne i re­la­cje świad­ków zo­sta­ły po­mi­nię­te przez ba­da­ją­ce ka­ta­stro­fę in­sty­tu­cje pol­skie i ro­syj­skie.

1. Tzw. pan­cer­na brzo­za

Brzo­za, któ­rą miał ściąć tu­po­lew, w wy­ni­ku cze­go miał stra­cić część le­we­go skrzy­dła. Zda­niem na­ukow­ców nie jest moż­li­we, aby drze­wo o śred­ni­cy 40 cm spo­wo­do­wa­ło ode­rwa­nie skrzy­dła 75-to­no­wej ma­szy­ny, na­wet je­śli przy­jąć, że sa­mo­lot rze­czy­wi­ście je prze­ciął. Dla­te­go brzo­za dla pod­kre­śle­nia ab­sur­du wer­sji MAK okre­śla­na jest ja­ko „pan­cer­na”.

2. Miej­sce, gdzie stał Ni­ko­łaj Bo­din

Le­karz po­go­to­wia Ni­ko­łaj Bo­din to świa­dek, któ­ry stał naj­bli­żej „pan­cer­nej” brzo­zy, oko­ło kil­ku­na­stu me­trów od niej. Bo­din wy­pro­wa­dził swój sa­mo­chód z ga­ra­żu i wła­śnie za­mie­rzał do nie­go wsiąść, by od­je­chać, gdy nad­le­ciał tu­po­lew. Ma­szy­na prze­miesz­cza­ła się tak ni­sko, że po­dmuch po­wie­trza rzu­cił Bo­di­na na zie­mię. Le­żąc na ple­cach, le­karz trzy­mał się drzwi­czek sa­mo­cho­du; bał się, że po­dmuch mo­że od­rzu­cić go da­lej. Jed­no­cze­śnie ob­ser­wo­wał tu­po­le­wa. Miał bar­dzo do­bry wi­dok na je­go le­wą część. Wi­dział, jak za­ha­czył o brzo­zę. Ze­znał po­tem pod­czas prze­słu­cha­nia przed ro­syj­ski­mi pro­ku­ra­to­ra­mi, że sa­mo­lo­to­wi po ze­tknię­ciu z brzo­zą nic się nie sta­ło, nie by­ło wi­dać, by od­pa­dła od nie­go ja­ka­kol­wiek część. Zda­niem Bo­di­na tu­po­lew nie zmie­nił tak­że kie­run­ku lo­tu – a to nam wma­wia­ją ra­por­ty MAK i ko­mi­sji Mil­le­ra.

3. Miej­sce, gdzie stał Ana­to­lij Żu­jew

Ana­to­lij Żu­jew, ko­lej­ny świa­dek ostat­nich se­kund lo­tu tu­po­le­wa, znaj­do­wał się na dro­dze przy ga­ra­żach. Z te­go miej­sca wi­dział sa­mo­lot od ty­łu. Jak twier­dzi, za je­go ogo­nem do­strzegł wiel­ki roz­błysk, przy­po­mi­na­ją­cy ol­brzy­mie żółt­ko jaj­ka.„Jak sa­mo­lot wy­ło­nił się na chwi­lę z mgły, to był to mo­ment, kie­dy za­ry­cza­ły sil­ni­ki, po­wstał sil­ny, ośle­pia­ją­cy błysk. Po tym bły­sku pró­bo­wał na­brać wy­so­ko­ści” – zeznał potem. Tu­po­lew był już wte­dy za brzo­zą, a le­ciał na wy­so­ko­ści co naj­mniej kil­ku­na­stu me­trów nad zie­mią.

4. Miej­sce, gdzie stał Ru­stam

Ru­stam to pra­cow­nik ho­te­lu No­wyj i ko­lej­ny na­ocz­ny świa­dek ostat­nich se­kund lo­tu Tu­-154. Dzie­sią­te­go kwiet­nia 2010 r. pra­co­wał przed bu­dyn­kiem ho­te­lu. Wi­dział prze­la­tu­ją­ce­go tu­po­le­wa na od­cin­ku od brzo­zy do szo­sy. Dzien­ni­ka­rzom eki­py fil­mo­wej po­wie­dział, że sa­mo­lot le­ciał w nor­mal­nej po­zy­cji, ogo­nem do gó­ry, co za­prze­cza teo­rii MAK i ko­mi­sji Mil­le­ra, któ­re twier­dzą, że tu­po­lew wy­ko­ny­wał nad szo­są pół­becz­kę. Ru­stam za­świad­czył po­nad­to, że za ogo­nem Tu­-154 wi­dział przy­po­mi­na­ją­cy ko­me­tę pło­mień dłu­go­ści pa­ru me­trów. Tu­po­lew był wte­dy za brzo­zą. To, co wi­dział Ru­stam, jest zbież­ne z ob­ser­wa­cją Żu­je­wa. Co waż­ne, obaj świad­ko­wie się nie zna­ją. Je­den jest pro­stym, mło­dym ro­bot­ni­kiem, dru­gi do­zor­cą z po­bli­skich za­kła­dów.

5. Miej­sce dwóch wstrzą­sów

Na od­cin­ku po­mię­dzy brzo­zą a TAWS 38 do­szło do dwóch wstrzą­sów. Od­krył je prof. Ka­zi­mierz No­wa­czyk z USA, któ­ry ba­dał pa­ra­me­try z re­je­stra­to­ra lo­tu po­da­ne na wy­kre­sach w za­łącz­ni­kach do ra­por­tu MAK oraz do ra­por­tu ko­mi­sji Mil­le­ra. Cho­dzi o dwa na­głe za­ła­ma­nia przy­spie­sze­nia pio­no­we­go.

Usta­le­nia te po­kry­wa­ją się z wnio­ska­mi ba­dań pro­wa­dzo­nych przez dr. Grze­go­rza Szu­la­dziń­skie­go z Au­stra­lii, któ­ry do­wo­dzi, że głów­ny­mi przy­czy­na­mi ka­ta­stro­fy by­ły dwie eks­plo­zje, ma­ją­ce miej­sce tuż przed lą­do­wa­niem. Jed­na na­stą­pi­ła na le­wym skrzy­dle, dru­ga we­wnątrz ka­dłu­ba. Dru­gi wy­buch spo­wo­do­wał roz­le­głe uszko­dze­nia (przy­po­mi­na­ją­ce wy­wi­nię­te den­ko otwar­tej kon­ser­wy) i roz­człon­ko­wa­nie ka­dłu­ba, a wresz­cie ode­rwa­nie le­we­go skrzy­dła od kor­pu­su sa­mo­lo­tu. Awa­ryj­ne lą­do­wa­nie w za­drze­wio­nym te­re­nie nie mo­że, zda­niem spe­cja­li­sty, spo­wo­do­wać ta­kie­go wy­wi­nię­cia sta­lo­wej kon­struk­cji sa­mo­lo­tu i je­go frag­men­ta­cji na tak drobne kawałki.

 6. TAWS 38



 

Punkt, gdzie znaj­du­ją­cy się w tu­po­le­wie TAWS, dał ostat­ni sy­gnał, tzw. TAWS 38.

Mó­wiąc ogól­nie, TAWS to sys­tem ostrze­ga­nia przed prze­szko­da­mi, ba­zu­ją­cy na da­nych wgra­nych do kom­pu­te­ra oraz na wska­za­niach GPS i wy­so­ko­ścio­mie­rza. Za­in­sta­lo­wa­ny jest w więk­szo­ści uży­wa­nych obec­nie sa­mo­lo­tów i alar­mu­je za­ło­gę przed za­gro­że­nia­mi zwią­za­ny­mi z nie­prze­wi­dzia­nym zbli­ża­niem się do zie­mi. W koń­co­wej fa­zie tra­gicz­ne­go lo­tu tu­po­le­wa TAWS da­wał sy­gna­ły „Ter­ra­in ahe­ad” (zie­mia przed to­bą), a po­tem „Pull up” (wznieś się). Na ko­niec ode­zwał się TAWS 38. By­ło to 140 m w li­nii pro­stej za „pan­cer­ną” brzo­zą.

Ist­nie­nie TAWS 38 po­twier­dza­ją wy­kre­sy w za­łącz­ni­kach do ra­por­tu MAK. Jed­nak sam ra­port MAK, po­dob­nie jak ra­port ko­mi­sji Mil­le­ra, kom­plet­nie go igno­ru­je. Praw­do­po­dob­nie dla­te­go, że TAWS 38 za­prze­cza wer­sji, iż tu­po­lew gwał­tow­nie skrę­cił w le­wo w wy­ni­ku zde­rze­nia z brzo­zą. Prze­ciw­nie, po­twier­dza wer­sję świad­ka Bo­di­na, że sa­mo­lot da­lej le­ciał pro­sto.

Włą­cze­nie TAWS 38 sy­gna­li­zo­wa­ło, że sen­so­ry na go­le­niach kół ode­bra­ły sil­ne ude­rze­nie ty­po­we dla zde­rze­nia kół z zie­mią przy lą­do­wa­niu. Jak mo­gło do te­go dojść? Mu­sia­ło na­stą­pić ude­rze­nie spo­wo­do­wa­ne czymś in­nym. Ra­port MAK i ko­mi­sja Mil­le­ra zu­peł­nie nie od­no­szą się do te­go za­gad­nie­nia.

7. Ob­szar przed szo­są

Za­drze­wio­ny sa­mo­siej­ka­mi ob­szar, któ­ry Ro­sja­nie wy­kar­czo­wa­li w le­cie 2010 r. Na­wie­zio­no tam zie­mię, a te­ren wy­rów­na­no. To w środ­ku te­go te­re­nu znaj­du­je się punkt, gdzie ode­zwał się TAWS 38, dla­te­go ob­szar 8 na­cho­dzi na od­ci­nek opi­sa­ny w punk­cie 7.

Gdy tu­po­lew prze­la­ty­wał nad tym ob­sza­rem, Żu­jew i Ru­stam wi­dzie­li pło­mień za ogo­nem sa­mo­lo­tu.

8. Au­to­ko­mis

 

Znaj­du­ją­cy się na otwar­tym po­wie­trzu ko­mis uży­wa­nych sa­mo­cho­dów. Ko­mis oto­czo­ny był me­ta­lo­wym par­ka­nem. Tra­gicz­ne­go ran­ka wbi­ły się w nie­go ma­łe frag­men­ty tu­po­le­wa. Je­den z ta­kich sta­lo­wych ele­men­tów prze­le­ciał ko­ło gło­wy sto­ją­ce­go tam czło­wie­ka, omal nie po­zba­wiw­szy go ży­cia. Eki­pa „Mi­sji spe­cjal­nej” we wrze­śniu 2010 r. za­re­je­stro­wa­ła dziu­ry, któ­re po­zo­sta­ły po tych odłam­kach.

Ko­mis obec­nie jest zli­kwi­do­wa­ny. Par­kan zde­mon­to­wa­no.

9. Miej­sca po­ło­że­nia ode­rwa­nej czę­ści skrzy­dła

We­dług MAK i ko­mi­sji Mil­le­ra, frag­ment skrzy­dła ode­rwał się po ude­rze­niu w brzo­zę. Zda­niem prof. Wie­sła­wa Bi­nien­dy, na­ukow­ca z USA, gdy­by rze­czy­wi­ście „pan­cer­na” brzo­za zdo­ła­ła ode­rwać ten frag­ment skrzy­dła, zgod­nie z za­sa­da­mi ae­ro­nau­ty­ki upa­dło­by ono kil­ka­dzie­siąt me­trów wcze­śniej.

10. Miej­sce za­mro­że­nia FMS

FMS to głów­ny kom­pu­ter po­kła­do­wy. Za­si­la­nie FMS za­ni­kło, gdy tu­po­lew znaj­do­wał się ok. 15 m nad zie­mią, kil­ka­dzie­siąt (60–80) me­trów przed miej­scem roz­bi­cia o zie­mię. Fakt ten, po­twier­dzo­ny przez pol­ską pro­ku­ra­tu­rę, zo­stał zi­gno­ro­wa­ny przez MAK i ko­mi­sję Mil­le­ra.

11. Le­wy sta­tecz­nik

Na zdję­ciu sa­te­li­tar­nym z 11 kwiet­nia jest usy­tu­owa­ny co naj­mniej o 20 m da­lej od roz­bi­te­go sa­mo­lo­tu, niż to utrwa­lo­no na na­stęp­nym zdję­ciu z 12 kwiet­nia. Spra­wę od­krył prof. Ka­zi­mierz No­wa­czyk. To ozna­cza, że du­ży, wa­żą­cy po­nad sto ki­lo­gra­mów ele­ment zo­stał w nie­wia­do­mym ce­lu przy­su­nię­ty przez Ro­sjan do po­zo­sta­łych szcząt­ków wra­ku. W tym po­ło­że­niu wid­nie­je na gra­fi­kach w ra­por­cie MAK.

12. Mo­ni­to­ring warsz­ta­tu KIA

Ka­me­ra na ro­gu bu­dyn­ku warsz­ta­tu KIA ma mo­ni­to­ro­wać par­king na­le­żą­cy do KIA. Ale obej­mu­je tak­że po­łać te­re­nu, gdzie do­szło do ude­rze­nia tu­po­le­wa w zie­mię. Pa­rę ty­go­dni przed ka­ta­stro­fą ka­me­ra prze­sta­ła na­gry­wać ob­raz.

13. Miej­sce, gdzie stał Wła­di­mir Sa­fo­nien­ko

Pra­cow­nik warsz­ta­tu KIA na­tych­miast po ka­ta­stro­fie ru­szył na miej­sce zda­rze­nia. To on na­grał ko­mór­ką słyn­ny film, na któ­rym sły­chać strza­ły po­dob­ne do wy­strza­łów z bro­ni pal­nej. Fakt, że za­raz po roz­bi­ciu na­szej ma­szy­ny sły­chać by­ło strza­ły, po­twier­dzi­li mi­li­cjan­ci z ochro­ny lot­ni­ska, któ­rzy po­bie­gli w kie­run­ku samolotu.

14. Po­ste­ru­nek stra­ży po­żar­nej

To stąd ru­szy­ły wo­zy stra­ży do ga­sze­nia ma­łych ognisk na te­re­nie ka­ta­stro­fy. Je­den ze stra­ża­ków po­wie­dział po­tem, że samolot „jesz­cze w po­wie­trzu za­pa­lił się po tym, jak za­ha­czył o drze­wa”.

15. Miej­sce po­sto­ju Ja­ka­-40

Jak­-40 z dzien­ni­ka­rza­mi na po­kła­dzie wy­lą­do­wał 1 godz. 20 mi­nut przed rzą­do­wym tu­po­le­wem. Za­ło­ga cze­ka­ła przy ja­ku na je­go przy­lot. Ar­tur Wosz­tyl i Ra­fał Ko­wa­lecz­ko ze­zna­li, że tuż przed ka­ta­stro­fą sły­chać by­ło, jak ma­szy­na zwięk­szamoc sil­ni­ków do mak­sy­mal­nych ob­ro­tów. Po­tem usły­sze­li wy­bu­chy, a na­stęp­nie dźwięk ga­śnię­cia sil­ni­ków. „Po wszyst­kim na­stą­pi­ła ci­sza”.

16. Miej­sce, gdzie le­ża­ły szcząt­ki ofiar ka­ta­stro­fy

Na miej­scu ka­ta­stro­fy nie pro­wa­dzo­no ak­cji ra­tun­ko­wej. Nie wia­do­mo, na ja­kiej pod­sta­wie, sko­ro wie­le ofiar le­ża­ło twa­rza­mi do zie­mi, a wie­le ciał za­cho­wa­ło się w nie­na­ru­szo­nym sta­nie.

Szcząt­ki ofiar prze­ba­da­no pro­wi­zo­rycz­nie. Pol­scy le­ka­rze nie bra­li udzia­łu w sek­cjach, choć ta­kie za­pew­nie­nia skła­da­ła w kwiet­niu 2010 r. mi­ni­ster zdro­wia Ewa Ko­pacz. Po pseu­do­sek­cjach w Mo­skwie cia­ła za­szy­to, po­zo­sta­wia­jąc w środ­ku śmie­ci. Nie prze­pro­wa­dzo­no ba­dań płuc, nie zro­bio­no rent­ge­na na obec­ność me­ta­li w cie­le. Szcząt­ki wpa­ko­wa­no do wor­ków pla­sti­ko­wych. Świa­to­wej sła­wy ame­ry­kań­ski spe­cja­li­sta pa­to­log prof. Mi­cha­el Ba­den (uczest­ni­czył w au­top­sjach w spra­wie śmier­ci pre­zy­den­ta Ken­ne­dy'ego, Mar­ti­na Lu­te­ra Kin­ga, ca­ra Mi­ko­ła­ja II) w Pol­sce nie zo­stał do­pusz­czo­ny do au­top­sji, któ­re prze­pro­wa­dzo­no po eks­hu­ma­cji szcząt­ków po­sła Prze­my­sła­wa Go­siew­skie­go i pre­ze­sa IPN Ja­nu­sza Kur­ty­ki. Prof. Ba­den zwró­cił uwa­gę na za­nie­cha­nia, któ­rych do­pu­ści­ła się pro­ku­ra­tu­ra – po eks­hu­ma­cji nie zro­bio­no np. rent­ge­na szcząt­ków.

17. Miej­sce, gdzie zło­żo­no szcząt­ki wra­ku

 Za­raz po ka­ta­stro­fie wrak sa­mo­lo­tu pod­da­no pro­wa­dzo­nej świa­do­mie de­wa­sta­cji. Do niszcze­nia uży­to ko­pa­rek (zgnia­ta­nie, roz­cią­ga­nie, odła­my­wa­nie po­szcze­gól­nych ele­men­tów), pił tar­czo­wych (cię­cie tak istot­nych ele­men­tów, jak lot­ki czy prze­wo­dy hy­drau­licz­ne), ło­mów (wy­bi­ja­nie szyb). Na­stęp­nie szcząt­ki zło­żo­no na otwar­tym po­wie­trzu na pły­cie bocz­nej lot­ni­ska. Naj­więk­sze z nich uło­żo­no w ob­ry­sie sa­mo­lo­tu. Ty­sią­ce drob­nych frag­men­tów, któ­rych nikt na­wet nie za­mie­rzał ba­dać, rzu­co­no bez­ład­nie, jak złom, na wspól­ną pry­zmę.

Przez pierw­sze pół ro­ku szcząt­ki wra­ku le­ża­ły bez żad­nej osło­ny pod go­łym nie­bem. Po­tem pro­wi­zo­rycz­nie przy­kry­to je plan­de­ka­mi woj­sko­wy­mi. W kra­jach za­chod­nich szcząt­ki segre­gu­je się, pod­da­je ba­da­niom che­micz­nym, na­stęp­nie na szkie­le­cie od­bu­do­wu­je się ma­szy­nę, by wska­zać miej­sce nie­ty­po­wych dla zwykłego wy­pad­ku lot­ni­cze­go od­kształ­ceń.

 

źródło - http://niezalezna.pl/26832-mapa-katastrofy-tu-154

 

HOME - www.baltow.com

poniedziałek, 09 kwietnia 2012
Cytaty z PO prawnej "Partii Miłości"



  

Wybrane cytaty ludzi z „partii miłości”, ale nie tylko, bo są tu pokazane wybrane fragmenty wypowiedzi, które budzą prawdziwą odrazę, ale niestety takie są suche fakty. Mało tego, ten „przemysł propagandy” jest skutecznie wspierany przez media w Polsce. Dziennikarze nie patrzą władzy na ręce, ale poklepują obecną ekipę po plecach z ekranów telewizyjnych i piszą peany pochwalne w gazetach głównego nurtu. Czas przypomnieć co się serwuje Polakom jako medialną papkę. Oni piszą, co im każe władza,a my informujemy.

 

Andrzej Wajda: „To wojna domowa! To jest walka o wszystko! Wesprze nas TVN!

Bronisław Komorowski:
- „Prezydent gdzieś poleci i wszystko sie zmieni.”
- „W interesie całej UE leży współpraca z Moskwa.”
- „Będziemy polować na kaczki tylko teraz jest okres ochronny
- „Jaki Prezydent taki zamach
- „Jaka wizyta, taki zamach, bo z 30-tu metrów nie trafić w samochód to trzeba ślepego snajpera”.
- „Kaczyński to przypadek psychiatryczny.”
- „Chciałbym skrócić zły okres prezydentury Lecha Kaczyńskiego
Komorowski miał podobno powiedzieć również do Sikorskiego: „Lecha nie ma, ale został nam jeszcze ten drugi„. Na co jak donoszą jego bliscy współpracownicy Sikorskiodpowiedział: „Nie martw się, Bronek, mamy jeszcze jedną tutkę„.

- „Prezydent odniósł sukces w Brukseli, bo zdobył krzesło. Jeśli to ma być miarą jego sukcesu, to ja bym się na jego miejscu spalił ze wstydu.” – Bronisław Komorowski
- „Jest pytanie o znaczenie pecha w polityce, gdyż rzeczywiście pan prezydent Kaczyński ma pecha, to widać, że ma pecha. Kolejne wizyty, i coś tam szwankuje.” – Bronisław Komorowski
- „Dla mnie jest ważniejsze pytanie, dlaczego w ogóle jechał taki bizantyjski orszak do tego Smoleńska.”- Bronisław Komorowski

- „Jest potrzeba budowania Polski w taki sposób aby właśnie podkreślać to, co łączy, a nie to dzieli. Dlatego chciałbym bardzo aby przyszła prezydentura była prezydenturą wspólnoty i przeszłości, tradycji, ale i przyszłości również Polski. Chciałbym bardzo żebyśmy zdołali przełamać nawyki partyjnego, czysto partyjnego myślenia i czysto partyjnych prezydentów. Prezydent musi wznieść się ponad podziały partyjne- odnoszę wrażenie, ŻE JA TO JUŻ ROBIĘ” (Komorowski wyśmiany na Uniwersytecie Warszawskim), czego dowodem jest Rada Bezpieczeństwa Narodowego ( z Jaruzelskim- przyp. autora)

- „Taka jest polska historia, że Wojciech Jaruzelski szedł od Lenino do Berlina.(…) Oczywistą rzeczą jest to, że jeżeli są zaproszeni polscy kombatanci przez stronę rosyjską, a jeżeli jednym z nich jest były prezydent, no to się go w sposób szczególny szanuje i nie robi się z tego sprawy publicznej. Ja uważam, że w interesie nas wszystkich leży to, aby nie rozdrapywać tego problemu.” – Komorowski o zaproszeniu generała Jaruzelskiego do Moskwy na uroczystości 9 maja 2010 r.
- ‘To jakieś odmęty szaleństwa po prostu i niestety to nie jest chyba szaleństwo wynikające z poczucia bólu i straty, tylko z jakiejś chyba zapiekłości politycznej.” – Komorowski o sugestii PiS, że na zamówienie PO powstała piosenka „Jarek po trupach do celu” w wykonaniu Kuby Wojewódzkiego i Michała Figurskiego.
- „W katastrofie smoleńskiej najważniejsze było to, że podjęto próbę lądowania w warunkach klimatycznych braku widoczności, w których absolutnie ta próba lądowania nie powinna mieć miejsca. Niestety, w moim przekonaniu sprawa jest w sposób ARCYBOLESNY prosta.”- Komorowskiego fragment wypowiedzi o katastrofie smoleńskiej w TVP INFO po opublikowaniu raportu MAK.
- „Według mnie w IPN – ie, który wykonuje ogromną ilość bardzo przyzwoitej, dobrej pracy, cennej pracy, niewątpliwie dominującą grupą jest taka grupa historyków – radykałów albo trochę takich „popłuczyn po endecji”. -Komorowski
- „Woda ma to do siebie, że się zbiera i stanowi zagrożenie, a potem spływa do głównej rzeki i do Bałtyku, więc nie słyszałem od dłuższego czasu o zjawiskach powodziowych, które by trwały dłużej niż tydzień czy dwa.”- Komorowski w odpowiedzi na pytanie, czy wybory prezydenckie zostaną przełożone w związku z powodzią
- „W zeszłym roku powódź, w tym roku powódź, więc pewnie ludzie są już oswojeni, obyci z żywiołem.” – Komorowskiego komentarz dotyczący powodzi podczas wizyty w dotkniętym żywiołem Kaniowie k. Bielska-Białej.

Radosław Sikorski:
Minister Spraw Zagraniczny mówił jak dorżnąć watahę – „Jeszcze jedna bitwa, jeszcze dorżniemy watahy, wygramy tę batalię!” – na konwencji PO
- „Można być prezydentem, ale można być też chamem.”
- „Pan się nie przejmuje tym, co wygadują niektóre karły moralne” – powiedział do Lecha Wałęsy, nie wiadomo o kim, ale można się domyślać.

- „prezydent może być niski, ale nie może być mały” – Radosław Sikorski

- „były prezydent Lech Kaczyński” – Radosław Sikorski

Premier Donald Franciszek Tusk:
W 10 listopada 2005r. Donald Tusk podczas wystąpienia Sejmowego:
- „…Polska naprawdę nie jest skazana na, tak jak ją Polska od wczoraj nazywa, moherową koalicje…”
- „…Jeśli uważacie państwo, że J. Kaczyński i PiS w czasie kampanii wyborczej mają zamiar aresztować kandydatów innych partii, używać podsłuchów, to weźcie pochodnie w ręce i idźcie na Pałac Prezydencki…”
- „Jeśli nie zrozumiecie, że ta współpraca jest potrzebna, wyginiecie jak dinozaury
- „Dinozaury pewnie do dziś zaludniałyby naszą planetę. Tajemniczy przypadek jednak sprawił, że nie musimy żyć w cieniu tych gigantów.”
- „Najlepsi i twardzi idą na wojnę z PiS. Do tej wojny potrzebuję ludzi najlepszych, twardych. Dlatego to otoczenie będzie teraz pomagało Grzegorzowi Schetynie bić się w Sejmie z PiS-em
- „Ten atak nie zostanie jednak bez odpowiedzi„—Tusk w reakcja na ujawnienie afery hazardowej.

”wyginiecie jak dinozaury” – Donald Tusk

- „Dłuższa praca to przyjemność.”- Tusk o reformie wydłużającej wiek emerytalny.
- „Panowie, policzmy głosy!”- Wypowiedź Tuska w trakcie narady z prezydentem Lechem Wałęsą na temat odwołania rządu Jana Olszewskiego w czasie tzw. „nocnejzmiany”.
- „Ten rząd dziś – i jeśli wygramy – nasz przyszły rząd – nie będzie się nisko kłaniał ani bankierom, ani związkowcom. Nie będziemy klęczeli przed księdzem, bo do klęczenia jest kościół – przed Bogiem.”- Tusk

- „Bolszewicki temperament Kaczyńskiego i socjalistyczne poglądy na rolę państwa i na gospodarkę upodabniają go, nawet nie do Kwaśniewskiego, lecz do starszych kolegów byłego prezydenta, tych których nazywano kiedyś betonem PZPR.”- Tusk
- „Ja poza krawatami i opalenizną nie jestem w stanie rozróżnić Jarosława Kaczyńskiego od Andrzeja Leppera.”- Tusk

 

znacznie więcej... KLIK

http://tusiu.salon24.pl/406795,po-partia-milosci-wlasnej

 

Źródło: e-mail przysłany do redakcji.

media:RP

http://www.mediarp.pl/polityka/tusk-platforma-obywatelska-przy-pomocy-mediow-tworzyli-przemysl-nienawisci-18062,3003.html

czwartek, 29 marca 2012
Emerytalne rozwolnienie i Poszukiwany Jerzy Bahr !



Emerytalne rozwolnienie


 Usłyszałem w radio newsa o salomonowym wyjściu z twarzą Pawlaka i Tuska. Zaserwowali nam wielodniowe show,którego i tak jedynym efektem jest kolejne włożenie swoich łap do kieszeni ciemnej masy,bo za taką uważają naród mieszkający nad Wisłą. Robią w portki przed jutrzejszą manifestacją bojąc się,że pojawiła się realna groźba,że ktoś im z pod tyłków wyrwie prominentne stołki. Nie można odpuszczać łobuzom,co rozdają państwową kasę na piwo dla Greków zabierając chorym ludziom leki! Ta europejska POlityczna POprawność rządzących prowadzi do eksterminacji społeczeństwa, któremu nibyMają służyć. Jak długo jeszcze można znosić ze wszystkich stron nie kończące się pasmo podwyżek?! Nie można tolerować sytuacji,kiedy cichutko sztuka po sztuce ludzie będą fikać z powodu różnych swoich osobistych tragedii,które w bezpośredni sposób nie wpiszą się w statystyki biedy,a tak naprawdę ona jest dramatu pierwszą przyczyną! 


Niech to Was poruszy - googluj: "Samobójstwo z biedy" 



Poszukiwany Jerzy Bahr !


 

Nie tyle On sam,co zapis wywiadu jakiego udzielił 16 kwietnia 2010 TVN,a w którym opowiadał o swoim pobycie na lotnisku Sewiernyj w oczekiwaniu na przylot Prezydenta Lecha Kaczyńskiego z delegacją RP.
Kiedyś miałem namiar na ten film,lecz... TVN po za tym,że sam go usunął z własnych serwerów to jeszcze zablokował na YouTube!!!
Czy ktoś mógłby na niego dać namiary???
"Wspomnienie" tego filmu....
http://baltow.salon24.pl/282543,telefon-do-bahra

OŚWIADCZENIE:

Oświadczam,że nie uznaje praw autorskich TVN na relację ambasadora mojego państwa z jego służbowej obecności na lotnisku pod Smoleńskiem w oczekiwaniu na przylot polskiej delegacji na uroczystości upamiętniające Mord Katyński.

Telewizja która otrzymuje publiczne środki finansowe pochodzące z abonamentu obywateli demokratycznego państwa nie może ograniczać dostępu tym,którzy na nią pieniądze łożą informacji w tak WAŻNEJ dla nich sprawie.

Prawo które na to zezwala jest... ZŁYM PRAWEM i należy go zmienić!!!

 

Jerzy Bahr - http://pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Bahr

Lotnisko -http://pl.wikipedia.org/wiki/Lotnisko_wojskowe_Smole%C5%84sk-Siewiernyj

 


tu kiedyś było - http://niepoprawni.pl/blog/1586/poszukiwany-byly-ambasador-w-moskwie-pan-jerzy-bahr

 

Telefon do Bahra - http://baltow.salon24.pl/282543,telefon-do-bahra

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 12